25.06.2013

Camembert z czosnkiem i orzechami








1 camembert w drewnianym pudełku 350g
(u mnie Duc De Coeur zakupiony podczas tygodnia francuskiego w Lidlu)
2 ząbki czosnku
(pokrojone w plasterki)
1-2 łyżki oliwy z oliwek
kilka listków bazylii
łyżka syropu klonowego
kilka orzechów włoskich

Rozpoczynamy od nagrzania piekarnika do 180 stopni. Następnie wyjmujemy ser z opakowania, zdejmujemy papier i wkładamy z powrotem do pudełka. Nacinamy w kilku miejscach i "nadziewamy" go czosnkiem. Układamy świeże liście bazylii, polewamy oliwą i wkładamy do piekarnika na 15 minut. Po wyjęciu skrapiamy delikatnie syropem klonowym, ozdabiamy orzechami i maczając w nim grzanki pozostajemy w zachwycie :) Polecam! 


21.06.2013

Smoothie truskawkowe z jogurtową pianką



czy również wciągacie po 2 kg truskawek dziennie??
ja tak się boję, że zaraz się skończą, że wcinam jak opętana :)

składniki:
truskawki (najlepiej z lodówki)
jogurt naturalny
odrobina cukru

Zimne truskawki umyć, obrać, zmiksować bez żadnych dodatków. Jogurt naturalny dosłodzić do smaku i również zmiksować. Do kieliszka nałożyć truskawki, na wierzch delikatnie jogurtową piankę. Gotowe!




14.06.2013

Syrop z kwiatów czarnego bzu


idealny na nadchodzące upały.... a zimą ponoć łagodzi oznaki przeziębienia

zachęcam do zbiorów, to chyba już ostatni dzwonek!


składniki:
około 40 kwiatów czarnego bzu (baldachimów)
1 litr wody
1 kg cukru
1 cytryna (lub 1 łyżeczka kwasku cytrynowego)

Po zebraniu kwiatów rozkładam je na gazety, aby ewentualni mieszkańcy opuścili swe lokum :) Gotuję wodę i mieszam ją z cukrem i wyciśniętą cytryną. Tak przygotowanym gorącym syropem zalewam kwiaty i przykryte odstawiam na 48 godzin. Po tym czasie całość zagotowuję odcedzam i przelewam do słoiczków, pasteryzuję około 15 minut. Gotowe!

08.06.2013

Tarta ze szparagami




ze specjalną dedykają dla Krzysztofa, który zaczyna lubić szparagi  .......  POZDRAWIAM :)
tarta (jak to tarta :) przepyszna! świetny obiad na ciepło jak równiez idealna do przekąszenia na zimno

ciasto:
1.5 szklanki mąki
0,5 kostki masła
0,25 szklanki zimnej wody
łyżka oleju
duża szczypta soli

scalacz:
duży kubek śmietany 18%
dwa jajka
odrobina grana padano (może też być każdy inny ser)
sól, pieprz
gałka muszkatołowa
tymianek

nadzienie:
pęczek zielonych szparagów
(mimo tego, że zielone, obieram 1/3 od dołu i odcinam końcówki, związuję gumką i gotuję pionowo tak, aby końcówki nie były zanurzone w wodzie około 10-12 minut)

Mąkę pomieszać z solą, wkroić zimne masło, dodając wodę i olej zagnieść ciasto. Dobrze jest je schłodzić, ale przyznam, że nie zawsze to robię. Gotowym ciastem wykleić formę lub rozwałkować i wyłożyc nim naczynie żaroodporne. Jest to porcja ciasta, która starcza akurat na typowe naczynie do tarty, widoczne na zdjęciu, czasem robię cieńsze ciasto i wykładam dwa mniejsze naczynia. Ciasto od niedawna wykładam papierem do pieczenia i obciążam fasolą. Zdecydowanie polecam! Tak przygotowane zapiekam około 12 minut w 180 stopniach, zdejmuję papier z fasolą i podpiekam kolejne 5 minut. W tym czasie ubijam jajka ze śmietaną, doprawiam i próbuję czy scalacz jest smaczny. Na podpieczonym cieście układam szparagi, zalewam scalaczem i pakuję do piekarnika na 30 minut, po 20 minutach posypuję startym grana padano. Uwielbiam!






01.06.2013

Mięso zapiekane z cukinią i szpinakiem






składniki:
0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego
1 cukinia średniej wielkości
1 czerwona cebula
2 duże garście szpinaku
2 ugotowane woreczki ryżu
sól, pieprz
tymianek
4 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
ser grana padano

Na patelnii rozgrzać małą ilość oliwy i przesmażyc z obu stron pokrojoną na plastry cukinię. Przełożyć ją na talerz i na tej samej patelni zrumienić dwa ząbki czosnku, pokrojoną drobno cebulę i mięso. Doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Naczynie żaroodporne nasmarować oliwą i ułożyć drobno pokrojone dwa ząbki czosnku. Do naczynia przełożyc ryż, na nim rozłożyć surowe liście szpinaku, warstwę mięsa i cukinię. Zapiekać około 15 minut w rozgrzanym piekarniku. Pięć minut przed końcem dodać pokrojony ser. Po wyjęciu z piekarnika, ozdobić świeżym tymiankiem i dodatkoo startym grana padano. 

Najlepiej smakuje zjedzone na świeżym powietrzu !

Użyty szpinak pochodzi z mojego ogródka, poza rzodkiewkami to pierwsze moje tegoroczne zbiory, na resztę czekam z niecierpliwościa, jedyne co niestety nie wzeszło to jarmuż, nie mam pojecia dlaczego. 



a w ogrodzie powoli zaczyna robić się kolorowo











moje największe tegoroczne ogrodowe szczęście obsypana brzoskwinia, drzewo sadziliśmu 8 lat temu i ani razu nie obrodziło, więc wybrażacie sobie moją dumę !  już snuję plany co z tymi brzoskwiniami będę robić  :)