15.09.2014

Tarta z grzybami leśnymi i boczkiem


Co roku zanim zacznę suszyć grzyby, pierwsze zbiory lądują w sosie. Tak też było i w tym roku. Ciemnym sosem grzybowym z kaszą jęczmienną zajadaliśmy się przez kilka dni. W planach miałam też zupę, ale spontanicznie po sosie i po kolejnym udanym grzybobraniu powstała tarta. Jeśli ktoś nie zna połączenia boczku z grzybami i pietruszką zachęcam. Tarta wyszła idealna. Jeśli uda nam się zebrać choć jeden mały koszyczek, z pewnością popełnię ją jeszcze raz.


ciasto:
1.5 szklanki mąki
0,5 kostki masła
0,25 szklanki zimnej wody
łyżka oleju
duża szczypta soli

scalacz:
mały kubek słodkiej śmietany 18%
dwa jajka
sól, pieprz

nadzienie:
500g podgrzybków brunatnych oczyszczonych i pokrojonych
(jeśli grzyby nie są bardzo zabrudzone nie myję ich, grzyby chłoną wodę jak gąbka i nie podsmażą się porządnie po umyciu, bardziej uduszą)
200g boczku wędzonego pokrojonego w kostkę
1 duża cebula pokrojona w kostkę
posiekana natka pietruszki
sól, pieprz


Na rozgrzaną patelnię wlać odrobinę oleju, wrzucić cebulę i podsmażyć chwilę, dorzucić boczek, a gdy zacznie się wytapiać grzyby, podsmażyć wszystko około 10 minut, dorzucają pietruszkę kilka minut przed końcem Jeśli grzyby nie były myte i zacznie przywierać podlać kilkoma łyżkami wody. Doprawić solą i pieprzem  Mąkę pomieszać z solą, wkroić zimne masło, dodając wodę i olej zagnieść ciasto. Zawinięte w folię schować do lodówki na 30 minut, albo na 10 minut do zamrażalnika. Ciasto podsypując mąką rozwałkować i wyłożyć nim naczynie żaroodporne. Jest to porcja ciasta, która starcza akurat na typowe naczynie do tarty, widoczne na zdjęciu, czasem robię cieńsze ciasto i wykładam dwa mniejsze naczynia. Ciasto od niedawna wykładam papierem do pieczenia i obciążam fasolą. Zdecydowanie polecam! Tak przygotowane zapiekam około 12 minut w 180 stopniach, zdejmuję papier z fasolą i podpiekam kolejne 5 minut. W tym czasie ubijam jajka ze śmietaną, doprawiam i próbuję czy scalacz jest smaczny. Na podpieczonym cieście układam grzyby z boczkiem, zalewam scalaczem i piekę około 25 minut. Wierzcie mi przepyszna!



18 komentarzy:

  1. Do wieczora jeszcze tak daleko!!!!wyglada nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna, jesienne tarta. Uwielbiam grzybowe przysmaki. W sumie za grzyby, dynię oraz jabłka lubię jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo cudowna, ale bym zjadła kawałek...

    OdpowiedzUsuń
  4. Och zapachniało tą tartą aż u mnie !

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany! Mam ślinotok!
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam grzybowe tarty, zwłaszcza z tak cieniutkim ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysznie wygląda, tak jesiennie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tarta zdecydowanie lepsza od zupy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obiad czy kolacja - pierwsza klasa. Pyszne być musiało:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwintesencja jesieni. Wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo apetyczna i wspaniale wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  12. grzyby + boczek+ zielona pietruszka to dla mnie najsmaczniejsze połączenie jakie znam:) a tarta wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za grzybami, za boczkiem jeszcze bardziej... nie dla mnie ten przepis, kwestia własnego poczucia smaku :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka tarta przynajmniej raz w roku musi być upieczona! Rodzina i znajomi ją uwielbiają :D A twoja wygląda bardzo apetycznie aż chce się skubnąć kawałek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealna! Zabieram kawałek! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pożarłabym w oka mgnieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham wszystkie tarty, więc automatycznie tą również; D

    OdpowiedzUsuń