08.06.2013

Tarta ze szparagami




ze specjalną dedykają dla Krzysztofa, który zaczyna lubić szparagi  .......  POZDRAWIAM :)
tarta (jak to tarta :) przepyszna! świetny obiad na ciepło jak równiez idealna do przekąszenia na zimno

ciasto:
1.5 szklanki mąki
0,5 kostki masła
0,25 szklanki zimnej wody
łyżka oleju
duża szczypta soli

scalacz:
duży kubek śmietany 18%
dwa jajka
odrobina grana padano (może też być każdy inny ser)
sól, pieprz
gałka muszkatołowa
tymianek

nadzienie:
pęczek zielonych szparagów
(mimo tego, że zielone, obieram 1/3 od dołu i odcinam końcówki, związuję gumką i gotuję pionowo tak, aby końcówki nie były zanurzone w wodzie około 10-12 minut)

Mąkę pomieszać z solą, wkroić zimne masło, dodając wodę i olej zagnieść ciasto. Dobrze jest je schłodzić, ale przyznam, że nie zawsze to robię. Gotowym ciastem wykleić formę lub rozwałkować i wyłożyc nim naczynie żaroodporne. Jest to porcja ciasta, która starcza akurat na typowe naczynie do tarty, widoczne na zdjęciu, czasem robię cieńsze ciasto i wykładam dwa mniejsze naczynia. Ciasto od niedawna wykładam papierem do pieczenia i obciążam fasolą. Zdecydowanie polecam! Tak przygotowane zapiekam około 12 minut w 180 stopniach, zdejmuję papier z fasolą i podpiekam kolejne 5 minut. W tym czasie ubijam jajka ze śmietaną, doprawiam i próbuję czy scalacz jest smaczny. Na podpieczonym cieście układam szparagi, zalewam scalaczem i pakuję do piekarnika na 30 minut, po 20 minutach posypuję startym grana padano. Uwielbiam!






38 komentarzy:

  1. Mistrzowska tarta :) I pozdrowienia dla Krzysztofa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepyszna tarta! Ze szparagami to pewnie niebo w gębie. Wczoraj byłam szukać szparagów na targu i nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie są wszędzie, całe szczęście :)

      Usuń
  3. Piękna!
    Uwielbiam ze szparagami i ze wszystkim.
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  4. mniam! poproszę kawałeczek;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szykuje się letni sezon tart z pysznymi świeżymi dodatkami, od owoców, po warzywa!:) Twoja propozycja jest smaczna, biorę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z owocami jeszcze nie robiłam, siostra z jabłkami często serwuje, ja jakoś wolę wytrawne

      Usuń
  6. Tarty wytrawne uwielbiam, ale ze szparagami jeszcze nie jadłam. A szkoda, bo wygląda zachęcająco:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pysznie i dekoracyjnie wygląda. Mniam!
    Miłego weekendu, Marto!:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ślicznie wygląda, apetycznie, zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również uwielbiam takie tarty:-), Twoja wygląda mega apetycznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. a jak fajnie wygląda! rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta tarta kojarzy mi się z kolacjami na tarasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na tarasie smakuje rzeczywiście najlepiej :)

      Usuń
  12. Twoja tartę zrobiłam wczoraj, dodałam jeszcze cukinię, wyszła wspaniale:-)
    PS. Wyróżniłam Twój blog w Liebster Blog Award:-), pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Olimpio, w wolnej chwili (ostatnio ciężko u mnie o takie) odpowiem na pytania obiecuję!

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. wyglada rzeczywiście fajnie, trzeba korzystac ze szparagów, tak szybko sie kończą!

      Usuń
  14. Ach te tarty! Też je lubię i dość często przygotowuję. Tak, jak napisałaś idealna na ciepło i zimno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zimno nawet na śniadanie lubię!

      Usuń
  15. Pragnę takiej tarty. Spoglądam na nią bardzo pożądliwie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój R. do tej pory nie polubił szparagów- nie wie co traci :P
    Za to ja je uwielbiam, szczególnie w takiej przepysznej tarcie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój A. też jakoś za szparagami nie szaleje. Ja Twoją tartę zjadłabym za to z rozkoszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. R. i A. nie wiedzą co tracą :)

      Usuń
  18. och jak ja uwielbiam szparagi, ale w połączeniu ich z tartą jeszcze nie próbowałam, u Ciebie wygląda to znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj koniecznie póki szparagoi jeszcze są :)

      Usuń
  19. Śliczna Ci wyszła! Taka letnia...;)

    OdpowiedzUsuń