11.03.2013

Tarta ze szpinakiem


znana i lubiana, chyba nie muszę jej nikomu polecać .....



ciasto:
1.5 szklanki mąki żytniej razowej
0,5 kostki masła lub margaryny
0,25 szklanki zimnej wody
łyżka oleju
szczypta soli


scalacz:
duży kubek gęstej śmietany
dwa jajka
pół szklanki sera pleśniowego (u mnie Lazur)
sól, pieprz

farsz:
2 opakowania szpinaku mrożonego
czosnek
olej rzepakowy

na wierzch starty na drobnej tarce ser grana padano

Mąkę pomieszać z solą, wkroić zimne masło, dodając wodę i olej zagnieść ciasto. Schłodzić, wykleić formę i włożyć do piekarnika na jakieś 10-15 minut, żeby się podpiekła. W tym czasie przesmażamy  na oleju rozmrożony szpinak z czosnkiem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na podpieczony spód nakładamy odsączony szpinak. Zalewamy scalaczem (ubijam jajka ze śmietaną, dodaję pozostałe składniki) i posypujemy startym grana padano. Pieczemy w piekarniku 20 minut.

Ciasto zazwyczaj dzielę na pół i część zamrażam, tarta z ciasta zamrożonego niczym nie odbiega od takiej robionej z ciasta robionego na świeżo, także polecam. Tym razem chciałam zrobić wysoką i wykorzystałam do tego tortownicę oraz całe ciasto.

50 komentarzy:

  1. Tarta zawsze i w każdej postaci! Połączenie szpinaku z zacnym serem - pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no więc ja tarty też w wielu postaciach uwielbiam

      Usuń
  2. Piękna!
    Klasyka smaku,która zawsze mnie oczaruje...

    OdpowiedzUsuń
  3. masz rację, nie musisz polecać,
    uwielbiam
    piękna Ci wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znana i bardzo lubiana a u mnie jutro będzie:-). Martuś wygląda pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się przyjrzałam Twojej, boska
      moja taka uproszczona przy Twojej :)

      Usuń
  5. pysznie wygląda:) bardzo lubię szpinak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez szpinak bardzo, ale to bardzo

      Usuń
  6. Ale kwiatów u Ciebie! :) Piękne! Jeszcze trochę i będą nowe, a tarta zdecydowanie znana i lubiana. Już to kilka razy pisałam, ale się powtórzę: uwielbiam Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Darkowi, że zdjęcia się podobają, będzie mu z z pewnością miło
      a kwiatki to już moja zasługa :)

      Usuń
  7. Bardzo apetyczne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tarta wyszła Ci pięknie:) Pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz taką wysoką zrobiłam
      dzięki!

      Usuń
  9. Piękna, słoneczna, apetyczna...:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie trochę jest słoneczna :)

      Usuń
  10. Jak ja uwielbiam tarty!! Paje, quiche i inne takie. Pycha!! Do tego rukola z czerwoną cebulą i oliwą z oliwek. Hmmm... Letnie party w ogrodzie i te sprawy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. letnie party, ale się rozmarzyłam ....

      Usuń
  11. jak pięknie Ci wyszła!! ale smaku narobiłaś:))

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ze szpinakiem to zjem całą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co ja bym dała choć za kawałeczek tego cudeńka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym mogła poczęstowałabym wszystkich :)

      Usuń
  14. "Znana i lubiana" to wystarczająca rekomendacja :) Ja też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba nie znam osoby , która by jej nie lubiła

      Usuń
  15. jaka ladna i pewnie tak samo pyszna, pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje i pozdrawiam również

      Usuń
  16. Mnie zaiste nie musisz polecać, bo tarty szpinakowe wszelkiej maści uwielbiam :-D

    OdpowiedzUsuń
  17. pieknie sie prezentuje - z checia bym sie poczestowala:))) super przepis -pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Marta, Twoja tarta wygląda tak doskonale, zjadłabym ją całą - uwielbiam szpinak. Już wiem co zrobię w sobotę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Padłam!! Jaki świetny wysoki spód, chodzi za mną tarta od kilku tygodni, czuję że do konfrontacji dojdzie już niebawem. Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Na TAKĄ tartę z pewnością nie trzeba mnie namawiać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ale pyszności :) wpisuję na moją listę :) tylko ,że wstyd mi się przyznać - nie mam formy do tarty:( muszę to szybko nadrobić :)) pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie można użyć tortownicy!

      Usuń
  22. To jest dokładnie to co lubię i, patrząc na przepis, jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. witaj Imienniczko:)pysznie gotujesz, uwielbiam tarty, tą na pewno wypróbuję!p.s. masz piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń