10.03.2013

Płatki owsiane z jabłkiem i cynamonem


leniwy niedzielny poranek i szybkie chrupiące śniadanie ....

składniki:
10-12 łyżek płatków owsianych
łyżka masła
dwie łyżki miodu
łyżka płatków migdałów
1 jabłko
1/2 łyżeczki cynamonu
dodatkowo dowolne owoce

Na patelni rozgrzać masło, dodać miód, pomieszać i wsypać płatki i migdały. Stale mieszając, trzymać na patelni do momentu zarumienienia, minutę przed końcem dodać pokrojone w kostkę jabłka i cynamon.
Podawać z jogurtem naturalnym i dowolnymi owocami, u nas były to pomarańcza i maliny z kompotu.

Udanej niedzieli !!

6.03.2013

Sałatka jarzynowa w majonezie



Dziś już tak trochę pod kątem nadchodzących Świąt Wielkanocnych prezentuję Wam sałatkę jarzynową w majonezie. Prosta, pyszna, klasyczna. Każdy ją zna i ma swoje sprawdzone proporcje, ja robię ją tak jak robiła moja mama. Ta sałatka przygotowywana była w moim domu prawie na każdych imieninach, urodzinach i obowiązkowo na Wielkanoc. Moja mama dodawała jeszcze zblanszowany por, ale ja ze względu na dzieci, które wolą bez go po prostu nie dodaję.


składniki:
4 marchewki
4 korzenie pietruszki
8 ziemniaków
kawałek selera
puszka groszku
3 jabłka
6 ugotowanych jajek
6 kwaszonych ogórków
musztarda
majonez
sól, pieprz


Marchew, pietruszki, ziemniaki i seler gotuję bez obierania około 30 minut. Uwielbiam ziemniaki gotowane w mundurkach, bardziej mi smakują, dlatego warzywa do sałatki również podobnie traktuję. Obierać zresztą również wolę ugotowane, więc korzyści jest więcej. Odcedzam, studzę, obieram i kroję w kostkę. Dorzucam odcedzony groszek, pokrojone również w kostkę jabłka, jajka i ogórki. Solę, pieprzę, dodaję 1-2 łyżki musztardy i około 3-4 majonezu. Teraz wystarczy już tylko pomieszać i odstawić na noc do lodówki, Można oczywiście jeść od razu, ale smaczniejsza jest gdy się trochę przegryzie.

A jak robicie Wasze sałatki?

2.03.2013

Hummus




..... do hummusu przymierzałam się dość długo, ale odkąd zobaczyłam go na blogu Pomysłowe Pieczenie, wiedziałam że go zrobię, zdjęcia jakie zrobiła Olimpia mówiły mi, że warto i że będzie mi bardzo smakować. Tak też się stało, właśnie jestem po kolacji z tymże przysmakiem i śmiało mogę powiedzieć smakowało wybornie, jedyny minus to to, że dzieciom nie przypadł do gustu, Tymon skrzywił się od razu, a Nina powąchała najpierw i stwierdziła, że pachnie jak chałwa, która bardzo lubi, więc chętnie spróbuje, ale niestety smakować jednak nie smakowało, dam im czas :) może kolejnym razem ... będę z pewnością robić częściej, tym bardziej, że zostało mi pasty sezamowej, na którą póki co nie mam innego pomysłu 

składniki:
250g ziaren ciecierzycy
2 łyżki pasty sezamowej (tahini)
sok z połowy cytryny
1 ząbek czosnku
oliwa z oliwek
sol do smaku

Cieciorkę zalewamy zimną wodą i odstawiamy na noc do namoczenia. Następnego dnia gotujemy ją do miękkości. Odcedzamy zachowując wodę z gotowania.
Lekko przestudzone ziarna cieciorki, czosnek, pastę sezamową, sok z cytryny i sól miksujemy w blenderze dolewając oliwę z oliwek aż powstanie gładka masa. Można dolać wody w której gotowała się cieciorka jeśli pasta będzie za sucha.
Hummus można polać na wierzchu oliwą z oliwek, przechowywać w lodówce.


Jajecznica z rukolą


jajecznica na maśle, smażona z rukolą z dodatkiem podsmażonej oddzielnie szynki szwarcwaldzkiej


nie ma to jak sobotnie śniadanie, bez pośpiechu, wszyscy razem ... i dziś z dodatkową atrakcją, przecudnym słońcem za oknem 
poczułam nareszcie wiosnę, wspaniale ! dzieciaki przeszczęśliwe biegają po ogrodzie, no muszę przyznać, że weekend zapowiada się cudownie :)



28.02.2013

Marcepan




obiecany przepis na masę marcepanową .... nie miałam pojęcia, że zrobienie marcepana jest takie proste, masę potrzebowałam do zrobienia śliwek Andźki, a potem olśniło mnie, że mogę też sama robić marcepany w czekoladzie, ukochany smakołyk mojej córki Niny, była przeszczęśliwa, gdy go dla niej przygotowałam, zresztą nie tylko ona, wszyscy w domu zajadali ze smakiem :)

składniki:
200g zmielonych migdałów
200g cukru pudru
4 łyżki syropu barmańskiego Amaretto (w razie potrzeby więcej)
(w oryginalnych przepisach to alkohol, ale ja miałam akurat w domu syrop, który używam do latte)
kilka kropel aromatu migdałowego

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i ugnieść rękoma. Ot cała filozofia! Im dłużej się ugniata tym staje się bardziej plastyczny. Masę marcepanową zawinąć w folię aluminiową i przetrzymywać w lodówce. Do marcepana w czekoladzie potrzebujemy oczywiście czekoladę, ja użyłam gorzkiej (74%) roztopionej w kąpieli wodnej. Uformowałam masę, na kształt podobny do sklepowych chlebków marcepanowych, nabiłam go na szpikulec do szaszłyków i oblewałam nad garnuszkiem czekoladą. Zostawiłam na szpikulcu jak "na rożnie" do wystygnięcia. Na koniec wystarczy wyjąć szpikulec i gotowe.

Wiem, że ten marcepan stale będzie u nas gościł, podobnie również jak śliwki Andźki, które wspominam z rozrzewnieniem. Chcę też kolejnym razem, spróbować zmienić proporcje, czyli 300g migdałów i 100g cukru, mam nadzieję, że będzie równie smacznie.
*** więc wypróbowałam i jest ok, trochę gorzej się tylko zagniatało, ale zawsze zdrowiej ze zmniejszoną ilością cukru :)




tak wyglądała masa od razu po przygotowaniu


ja użyłam gotowych zmielonych migdałów, ale można oczywiście wykorzystać całe, sparzyć je, obrać ze skórki i zmielić, ja aż tyle zapału nie miałam :)




26.02.2013

Śliwki w czekoladzie



wszyscy robią śliwki Andźki, zrobiłam i ja !!!


składniki:
150g śliwek suszonych
1/2 szklanki wódki
(w przepisie rum)
tabliczka gorzkiej czekolady
50g masła
150g masy marcepanowej
(masę przygotowałam sama, niebawem umieszczę przepis)

Śliwki zalewamy alkoholem i odstawiamy na kilka godzin. Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Masę marcepanową ugniatamy tak , aby zawinąć w nią śliwki. Każdą śliwkę nakłuwamy na szpikulec i zanurzamy w czekoladzie, odstawiamy w chłodne miejsce, pozwalając czekoladzie zastygnąć.


Potem już tylko delektujemy się, delektujemy, delektujemy ......





Aniu w tych śliwkach zdecydowanie można się zakochać :)




24.02.2013

Gulasz wieprzowy



... nadal zimno i biało, więc na rozgrzewkę proponuję gulasz wieprzowy, u nas wczoraj z ziemniakami, a dziś z kaszą i ogórkami kiszonymi, syty i treściwy obiad, z pewnością doda nam sił i energii 

składniki:
80 dkg mięsa wieprzowego
(u mnie biodrówka)
garść suszonych podgrzybków
1 czerwona cebula
2 duże ząbki czosnku
łyżka tymianku
sól, pieprz
3 kulki suszonych owoców jałowca
3 kulki ziela angielskiego
2 liście laurowe
2 łyżki oleju 
1 łyżka mąki

Mięso umyć, osuszyć, pokroić. Wrzucić do miski, posolić, wlać olej, wsypać tymianek i pieprz. Pomieszać i odstawić na przynajmniej pół godziny. Na rozgrzaną patelnię wrzucić przyprawione mięso i porządnie obsmażyć. Gdy mięso się zarumieni, wrzucić pokrojoną cebulę, czosnek i podgrzybki, podsmażać jeszcze chwilę. Zalać 2 szklankami wody, wrzucić liście laurowe, jałowiec i ziele angielskie, przykryć i dusić do momentu gdy mięso będzie już miękkie (około 40 minut) Po tym czasie, spróbować sosu, ewentualnie dolać wody, doprawić solą i pieprzem, gdy ktoś lubi gęsty sos można zrobić tzw zaklepkę. Mąkę wymieszać dokładnie z małą ilością zimnej wody i wlać energicznie mieszając do gotującego się sosu. Ja aby nie było grudek przelewam dodatkowo przez sitko.


22.02.2013

Ciasto z daktylami




może wiosna się skusi i wpadnie na kawałek ciasta ??  tak bardzo już na nią czekam .... 

składniki:
2 szklanki mąki razowej żytniej
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
1/2 szklanki mleka
opakowanie wydrążonych daktyli
2 jabłka starte na tarce
1 łyżka mielonych goździków

Ubić jajka z cukrem, dodać mleko, oliwę, mąkę z proszkiem i goździkami.. Miksować, na koniec dodać starte na grubej tarce jabłka i pokrojone daktyle. Piec około 30-40 minut w 180 stopniach.
to chyba najprostsze ciasto w moim kuchennym zeszycie, ale przy braku słońca brak mi również sił na bardziej wymyślne słodkości  :)

czy ktoś jeszcze tęskni za wiosną ??




20.02.2013

Zupa pomidorowa inaczej



na powracające mrozy najlepszy talerz gorącej zupy .... 


składniki:
2 litrowe słoiki przecieru pomidorowego własnej produkcji
2 ząbki czosnku
2 woreczki ugotowanej kaszy gryczanej
cukinia 
sól, pieprz
oliwa
kubek kwaśnej śmietany
świeże liście bazylii

W garnku rozgrzać oliwę z oliwek, wrzucić pokrojony czosnek i liście bazylii, podsmażyć chwilę i zalać przecierami, doprowadzić do wrzenia i nasza zupa już prawie gotowa :) gdy chwilę przestygnie (w tym czasie na patelni grillowej grillujemy pokrojoną w plastry lekko posoloną i doprawiona różowym pieprzem cukinię) zaciągnąć śmietaną, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z kaszą i cukinią, moje dzieci dostały z tartym serem cheddar zamiast cukinii, ciągnący się ser w gorącej zupie smakuje wyśmienicie.

Zachęcam do przyrządzenia! Zdrowa i szybka zupa. Zamiast domowych przecierów można użyć oczywiście  pomidorów z puszki, ja jednak latem przerobiłam około 30kg pomidorów i do tej pory się nimi cieszę, choć zostały mi już ostatnie słoiczki.

17.02.2013

Pizza z krewetkami



Pierwszy raz piekłam pizzę na kamieniu i jestem pod ogromnym wrażeniem, dosłownie po 10 minutach była gotowa. Przepisowi na ciasto jestem wierna, jednak dziś dodatkowa zmiana: użyłam specjalnej mąki na pizzę typ 00 (mieszanka mąki pszennej i żytniej) Pizza wyszła genialnie.

składniki na ciasto

0,5 kg mąki typu 00 (specjalne podziękowania dla Pani Marty!)
40g drożdży
szklanka ciepłej wody
łyżeczka soli
odrobina cukru
2 łyżki mleka 
2 łyżki oliwy

dodatkowe składniki:

100 g krewetek gotowanych obranych
dwa pokrojone w plasterki ząbki czosnku
posiekana natka pietruszki
kulka mozarelli
sos pomidorowy

Rozpoczęłam  od nagrzania piekarnika z kamieniem w środku do temperatury 230 stopni. 

Rozkruszone w rękach drożdże rozpuszczam w gorącym mleku, dodaję odrobinę cukru i odstawiam do wyrośnięcia (około 10-15 minut) mąkę mieszam z solą, dodaję wyrośnięty zaczyn, wodę i urabiam ciasto rękoma, po chwili dolewam oliwę i urabiam dalej, im dłużej tym lepiej. Ciasto można odstawić  do wyrośnięcia i w tym czasie przygotować sos.
wersja ze świeżych pomidorów 4-5 pomidorów sparzyć obrać ze skóry, wyciąć gniazda, pokroić i wrzucić do rondelka na rozgrzaną oliwę, podgrzewać około 10 -15 minut, zmiksować, dodać sól, pieprz, czosnek i oregano
wersja z gotowego przecieru do tej pizzy użyłam już moich zaprawionych latem pomidorów, w rondelku rozgrzewam oliwę z oliwek, wrzucam pokrojony w plasterki czosnek, wlewam przecier chwilę gotuję, doprawiam solą, pieprzem, oregano albo świeżą bazylią i gotowe
Ciasto należy rozwałkować (my lubimy zdecydowanie na cienkim spodzie) i położyć delikatnie na  rozgrzanym kamieniu, formując kształt jaki chcemy, ja zawinęłam brzegi, na środek szybko nałożyłam sos, posypałam pietruszką, ułożyłam krewetki, czosnek i mozzarellę. Skropiłam delikatnie oliwą, posypałam kolorowym pieprzem. Piekłam dokładnie 10 minut z termoobiegiem.
Z przepisu na ciasto wychodzą dwie dość duże pizze, składniki obkładu podane na jedną, dzieciaki wolały margheritę niż krewetki :) 



 wyszła świetnie, podałam z sosem z jogurtu greckiego, oliwy z oliwek, soli i czosnku, dodatkowo posypane świeżą natką pietruszki