25.10.2012

Sałatka z serem pleśniowym i gruszką

szybka sałatka na kolację, mało składników, za to pełnia smaku, połączenie idealne
zrobienie tej sałatki zajmuje chwilę, propozycja dla zabieganych mam takich jak ja, świetnie smakuje z kawałkiem dobrego ciemnego chleba i lampką wina
lekkie wieczorne jedzenie ...





mix sałat (u mnie lodowa z roszponką)
gruszka
ser Gorgonzola dolce
prażone płatki migdałów

sos:
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu balsamicznego
sól, pieprz, odrobina musztardy




21.10.2012

Ciasto marchwiowe



mgła i mżysta pogoda zagoniły mnie dziś do kuchni, jeśli nie można się delektować słońcem, trzeba pocieszyć się chociażby kawałkiem ciasta ... moim ulubionym marchewkowym

składniki:
3 szklanki startej na grubych oczkach marchwi
1,5 szklanki mąki żytniej razowej
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka oleju rzepakowego
3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki sody
cynamon, mielone goździki, imbir, kardamon (lub gotowa przyprawa do pierników)

polewa:
serek mascarpone
3 łyżki masła
2-3 łyżki cukru pudru
2 łyżki jogurtu greckiego
skórka otarta z jednej cytryny

Białka ubić na sztywno z cukrem, cały czas ubijając dodać żółtka i olej. Do jajek wsypać marchew, na koniec suche składniki, pomieszać dokładnie drewnianą łyżką. Piec około 1 godziny w 180 stopniach. Bardzo dobrze smakuje z orzechami albo słonecznikiem w środku, ale jedna z moich pociech wybrzydza, więc niestety robię bez.
Składniki polewy zmiksować, rozsmarować na upieczone ciasto, posypać prażonymi płatkami migdałów.

Pizza z szynką parmeńską i kaparami



przepis na ciasto od wielu lat ten sam, moim zdaniem najlepszy

0,5 kg mąki
40g drożdży
szklanka ciepłej wody
łyżeczka soli
odrobina cukru
2 łyżki mleka
2 łyżki oliwy

rozkruszone w rękach drożdże rozpuszczam w gorącym mleku, dodaję odrobinę cukru i odstawiam do wyrośnięcia, mąkę mieszam z solą, dodaję wyrośnięty zaczyn, wodę i urabiam ciasto rękoma, po chwili dolewam oliwę i urabiam dalej, im dłużej tym lepiej, to bardzo przyjemne zajęcie, przy dzieciach nie mam czasu na lepienie z gliny (choć bardzo to lubię ...) więc chwila w kuchni z ciastem na pizzę to dla mnie namiastka warsztatów plastycznych, całkiem fajnie, polecam
jeśli mamy czas odstawiamy urobione ciasto do wyrośnięcia, ja w tym czasie zazwyczaj, kroję składniki do obkładu, czasem odstawiam na pół godziny, a czasem tylko na 10 minut
teraz wystarczy już tylko rozwałkować, ja z tej porcji robię dwie blachy na cienkim cieście, ale można zrobić jedna wtedy będzie wysoka
sos: 4-5 pomidorów sparzyć obrać ze skóry, wyciąć gniazda, pokroić i wrzucić do rondelka, podgrzewać około 10 -15 minut, zmiksować, dodać sól, pieprz, czosnek i oregano
posmarować ciasto sosem i obłożyć tym co lubimy najbardziej
w przypadku dzisiejszej pizzy była to szynka parmeńska, pokrojone w plastry pomidory, kapary, oliwki, czerwona cebula i tarta mozarella
piekarnik nagrzewam do 220 stopni i piekę około 15-20 minut, trzeba sprawdzać, ja generalnie piekę na oko :)
nam smakuje najlepiej polana sosem czosnkowym (takim szybkim prostym z jogurtu greckiego, soli i rozgniecionego czosnku) i posypana świeżą sałatą

Owsianka z owocami


owsianka z owocami czyli szybkie śniadanie na ciepło...

składniki:
płatki owsiane
otręby pszenne
odrobina cukru lub miodu (jeśli miód dodaję na końcu)
mleko
suszone maliny
gruszka
prażone płatki migdałów

płatki wrzucam do gotującego się mleka i podgrzewam około 8-10 minut,w trakcie dodaję otręby, odrobinę cukru, proporcje na oko, zależy kto jaką lubi, jeśli wychodzi za gęsta zawsze można rozrzedzić mlekiem, wykładam do miseczek posypuję malinami i pokrojoną w kostkę gruszką, nam smakuje też z prażonymi migdałami

20.10.2012

Camembert na ciepło z kaparami



ciepła słoneczna sobota, pod koniec października to bardzo miła niespodzianka ....
dzień spędzony na grabieniu liści, porządkowaniu tarasu i łapaniu pewnie już ostatnich promieni słońca

... kochanie kolacja! kooolacja gotowa! CIEPŁA kolacja !!!
przywołanie mojego męża z ogrodu to nie lada wyczyn

składniki:
ser typu CAMEMBERT
kilka kapar
sałata
ocet balsamiczny, oliwa z oliwek
pieprz, zioła prowansalskie

przygotowanie:
ser przekroić na pół, ozdobić kaparami i dosłownie na parę minut włożyć do rozgrzanego piekarnika, gdy zacznie się delikatnie topić, przełożyć na talerz sałaty (u mnie lodowa z roszponką) skropionej oliwą i octem,  doprawić pieprzem i ziołami






17.10.2012

Klopsy w sosie koperkowym

Dziś przygotowałam moim dzieciaczkom klopsiki, to największa radość dla mnie, kiedy mówią
-Pyszne Mamusiu !



składniki:
mięso mielone z szynki
1 jajko
łyżka musztardy
namoczona czerstwa bułka
sól, pieprz, majeranek, czosnek

sos:
śmietana
dwa pęczki świeżego koperku
sól, pieprz
wywar najlepiej domowy, ewentualnie z kostki

Mięso wymieszać z jajkiem, odsączoną bułką i przyprawami, uformować kulki, gotować 15-20 minut w rosole, w międzyczasie robię sos. Do rondla wlewam oliwę, robię zasmażkę, podlewam gorącym wywarem od gotowania klopsów, zaciągam śmietaną, wrzucam posiekany koperek, przyprawiam i gotowe. Teraz już tylko należy wrzucić klopsy do sosu. Ja podaję z ryżem, ale smaczne też z ziemniakami lub kaszą, pełna dowolność. Dziś jedliśmy z surówką, na jutro mam do tego gotowaną marchewkę.
Dla dzieci oczywiście bez pieprzu, wersja na zdjęciu dla rodziców :)

14.10.2012

Owsiana szarlotka


Piękna słoneczna jesienna niedziela ... moja druga połowa w ogrodzie przycina krzaki malin, dzieci kursują między domem a ogrodem, jak to dzieci ... na tarasie zebrany kosz jabłek ... szukałam, szukałam i znalazłam tutaj
Pyszne chrupiące ciasto, och jakie pyszne ...
idealne na dziś
Piękna słoneczna jesienna niedziela ...




13.10.2012

Tarta marchwiowo porowa


Przepis na najlepszą tartę jaką znam, moja rodzina za nią przepada. Świetny obiad na ciepło, jak również na zimno na śniadanie. Jakoś tak przypadkiem doszłam do tego przepisu, ale już nie będę nic więcej zmieniać. Smakuje idealnie. Początkowo była to tarta porowa z boczkiem, ale jakoś tak ewoluowała. Po pierwsze boczek dość ciężki, po drugie dzieci widząc tak dużą ilość pora kręciły nosem, teraz nazywa się to u nas tartą marchwiową i wszyscy wcinają ją ze smakiem.



ciasto:
1.5 szklanki mąki
0,5 kostki masła
0,25 szklanki zimnej wody
łyżka oleju
szczypta soli

nadzienie:
około 6 marchewek
1 por
tymianek, rozmaryn, sól, pieprz

scalacz:
kubek śmietany
dwa jajka
pół szklanki żółtego sera lub tartej mozarelli
sól, pieprz

Mąkę pomieszać z solą, wkroić zimne masło, dodając wodę i olej zagnieść ciasto. Dobrze jest je schłodzić, ale przyznam, że czasem robiąc obiad na ostatnią chwilę, wykładam ciasto na blachę na świeżo i też daję radę, wyklejamy wtedy z córką formę jak plasteliną, całkiem przyjemne zajęcie. Spód podpiekam  w piekarniku, 180 stopni, około 10 minut, w tym czasie na rozgrzaną oliwę wrzucam pokrojonego drobno pora i marchew startą na tarce o dużych oczkach, podsmażam około 10 minut, doprawiam do smaku,. Farsz wykładam na podpieczone ciasto, zalewam rozmieszanym scalaczem i do piekarnika, na jakieś 20 minut.
Ciasto można spokojnie zrobić z dwóch porcji i zamrozić, wypróbowałam, jest ok
Bardzo dobrze smakuje z kleksem jogurtu greckiego pomieszanego z solą, czosnkiem i łyżeczką oliwy z oliwek.

Nalewka malinowa



Przepis zmodyfikowany, za namową degustatorów. Pozdrawiam !!

1 litr spirytusu
3 litry malin
1 litr wody
 750-1000 g cukru ( ilość cukru trudno podać dokładną, trzeba ją dostosować do naszych osobistych upodobań smakowych oraz do rodzaju i słodkości malin, ja wolę dać mniej, jeśli będzie za mało słodka zawsze można dosłodzić później, jeśli damy za dużo cukru trudno ją potem odratować )

Maliny wsypujemy do dużego naczynia, w moim przypadku była to pięciolitrowa szklana butla do wina lub słoik do nalewek. Zasypujemy cukrem. Słój lub butlę przykrywamy ręcznikiem papierowym i gumką, maliny mają być zamknięte z dostępem powietrza. Odstawiamy na 24 godziny. W tym czasie można obracać butlą, mieszać, wstrząsać. Najlepiej jeżeli postawimy je w ciepłym miejscu, aby maliny szybciej puściły sok. Trzeba pilnować, aby owoce nie sfermentowały, w innym wypadku trzeba zalać je nieco wcześniej spirytusem. Odcedzamy wstępnie maliny, najlepiej wyciskać je mocno w rękach przez gazę lub pieluchę tetrową. Do gęstej i mętnej nalewki dolewamy spirytus rozcieńczony wodą i szczelnie zamykamy. Odstawiamy na około 3 miesiące. Po tym czasie filtrujemy przez filtry do kawy i zlewamy do butelek. Korkujemy bądź szczelnie zakręcamy. Nalewka tym lepsza im dłużej stoi. 

10.10.2012

Suszone maliny



w tym roku pierwszy raz suszyłam maliny, są smaczne, niestety dość dużo z nimi pracy ...  nadają się idealnie do porannej owsianki, ale nie wiem czy za rok znów się zdecyduje na ich suszenie, trwało to bardzo bardzo długo, mocno się poprzyklejały do suszarki i nie poszło to tak sprawnie jak z jabłkami
po wysuszeniu wyglądają cudnie, więc oczywiście zostały uwiecznione